Kombinacja norweska - www.kombinacjanorweska.dbv.pl
 
Menu
STRONA GŁÓWNA
WYWIADY
GALERIA
STATYSTYKI
ARCHIWUM ANKIET
LINKI
KATEGORIE NEWSÓW
SZUKAJ
TERMINARZ
SKŁADY DRUŻYN
KLASYFIKACJA
TERMINARZ
KADRY NARODOWE
HISTORIA
PŚ LIVE
KLASYFIKACJA
TERMINARZ
WSPÓŁPRACA
REKLAMA
TYPER
FORUM
REDAKCJA
ZIMA 2012/2013
ARCHIWUM
ZASADY
Statystyki
Rafał Snoch
Facebook
Wyniki typera
1. Emil 131
2. Admin 113,5
3. Urbus 97,5
4. PiW 86
5. borek99 68
6. Tomek 37
7. Menson 31
8. tomno491 27,5
9. jedrek 27
10. Daerdin 25,5
PEŁNA KLASYFIKACJA
Ostatnie Artykuły
Brak zawartości dla tego panelu
Aktualności
Łączymy się z www.skipol.pl!      |      Dziękujemy, że byliście z nami i mamy nadzieję, że zostaniecie też na skipolu!      |      Wszystkie nasze stałe rubryki znajdziecie na zupełnie nowej stronie skipol      |      Do zobaczenia!
Wielki Manninen
Image and video hosting by TinyPi

Od niepamiętnych czasów pasjonuję się narciarstwem klasycznym: biegami narciarskimi, skokami narciarskimi i kombinacją norweską. Oglądam niemal każde zawody z tych konkurencji, o ile oczywiście czas mi na to pozwala. Pierwsze "wielkie" zawody, które miałem okazję oglądać, to Mistrzostwa Świata w Lahti w 2001 roku, dzięki którym jeszcze bardziej zafascynowałem się tymi pięknymi dyscyplinami.

Miałem wielu idoli, ale tym największym był dla mnie człowiek, który dokonywał nieraz rzeczy niemożliwych i pokazywał, że każdy może osiągnąć to, co chce, tylko musi w to wierzyć i oczywiście dużo trenować. Mowa o "Wielkim" Hannu Manninenie. Fin pochodzący z Rovaniemi, miasta dość daleko oddalonego na północy "Krainy tysiąca jezior", urodził się 17.04.1978 roku. Od zawsze pasjonował się różnymi sportami, lecz po pewnym czasie skupił się na kombinacji norweskiej. Na początku swojej kariery oczywiście nie plasował się wysoko, ale bardzo dużo trenował i wierzył w swoje siły i to przyniosło "mocarzowi" wielką formę.

Fin niegdyś skakał bardzo dobrze, ale zaczął również coraz lepiej biegać i w efekcie oddawał skoki nieco słabsze. Nieraz po skokach miał stratę sięgającą dwóch minut, a potrafił to odrobić na trasie wynoszącej w sumie 15 km czy nawet w sprincie w 7,5 kilometrowym sprincie. Gonił, dopędzał i zostawiał daleko za plecami swoich rywali. Nie było wielu zawodników, którzy mogli dotrzymać Hannu kroku. Wygrywał wiele zawodów o Puchar Świata. Kryształową kulę zdobywał cztery razy pod rząd. Żaden z zimowych dwuboistów nie ma na swoim koncie takich osiągnięć.

Niestety, gdy nadchodził czas Mistrzostw Świata czy Igrzysk Olimpijskich, Hannu Manninen skakał jak zawsze "nieźle", lecz w biegu nie przypominał tej "maszyny". Nieraz miał komfortową sytuację polegającą na stracie niewielu sekund po skokach i odrobieniu tej straty w niewielkim czasie, ale na tych wielkich imprezach Fin zajmował miejsca poza podium. Jedynie w sztafetach razem z kolegami zdobywał medale. Jednak gdy znów zaczynały się normalne zawody niższej rangi - święcił triumfy.

Przenieśmy się nieco w czasie. Mistrzostwa Świata w Sapporo w 2007 roku. Tu Fin przełamał złą passę. Uwierzył w siebie, nie pozwolił, by "zjadł" go stres i w sprincie pobiegł fenomenalnie tak jak w innych zawodach. Pamiętam, jak podczas tego biegu wraz z Magnusem Moanem dopędzili prowadzącego Bjoerna Kircheisena, zostawili Niemca daleko z tyłu i rozegrali piękny bój o złoto na finiszu. Przyznam się szczerze, że w tym momencie nie oddychałem i wierzyłem w to, że mój idol wygra. Nie mogło być inaczej, Hannu Manninen zwyciężył i zdobył swój pierwszy indywidualny medal i do tego z najcenniejszego kruszcu.

Image and video hosting by TinyPiHannu po następnym sezonie zakończył swoją piękną karierę. Pokazał wszystkim, że stać go na medal i udowodnił że potrafi się zmotywować. Pokazał również, że w sporcie wszystko jest możliwe. Jeśli tylko będzie się dużo trenować i dążyć do celu, to się go osiągnie. Śmiało można w jego przypadku użyć określenia "Trening czyni mistrza". Wielki Fin skończył karierę, ale po rocznej przerwie powrócił do gry, bo chciał zdobyć jeszcze brakujący mu do kolekcji indywidualny medal Igrzysk Olimpijskich. Jak usłyszałem tą wspaniałą wiadomość to niezmiernie się ucieszyłem Wierzyłem, że Hannu będzie walczył o medale w Whistler Olympic Park. Na początku sezonu olimpijskiego zaprezentował się w swojej ojczyźnie i w Kuusamo zajął najpierw drugie miejsce, a następnego dnia wygrał w pięknym stylu. Kolejny start miał miejsce dopiero w Oberhofie, gdzie znów triumfował, a na drugi dzień wskutek źle posmarowanych nart uplasował się na 17 pozycji. Kiedy nadszedł czas największej w sezonie imprezy - Igrzysk, Fin nie spisał się zbyt dobrze na skoczni, a bieg skończył na trzynastej pozycji. Większe emocje towarzyszyły podczas drugiego występu kombinatorów w Kanadzie. Niestety reprezentant Suomi zajął, jakże pechowe dla sportowca czwarte miejsce. Gdyby dystans wynosił, tak jak kiedyś 15 km to medal zdobyłby na pewno i kto wie czy nie ten z najcenniejszego kruszcu. Oczywiście "mocarza" nie mogło zabraknąć w wyjątkowym dla niego Lahti. W pierwszym konkursie przegrał jedynie z Magnusem Moanem, lecz w drugim - kończącym sezon, nie miał sobie równych. Dobry skok i świetny bieg sprawił iż Fin wraz z mieszkańcami "Krainy tysiąca jezior" mógł święcić kolejne, 48 zwycięstwo! Warto dodać, że Hannu prowadzi w ilości zwycięstw w Pucharach Świata w klasyfikacji wszech czasów. W tym roku odbędą się Mistrzostwa Świata w Oslo, w których bohater całej historii wystąpi. Szczerze będę mu kibicował i wierzę, że uda mu się wywalczyć kolejny medal, być może już ostatni w jego długiej karierze...

Piotr Walkowiak dnia 16 luty 2011 16:06 · 0 Komentarzy · 643 Czytań · Drukuj

Komentarze
Brak komentarzy.

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 861
Najnowszy Użytkownik: fyjcdfzvxr
Klasyfikacje
LGP PK AC
Następne zawody
24/11 Lillehammer
25/11 Lillehammer
01/12 Kuusamo
01/12 Kuusamo
08/12 Erzurum
Ostatnie zawody
MC Liberec 30.09
1 K.Gryczuk 24:31.2
2 M.Dvorak +1:07.4
3 D.Urbaś +1:46.4
4 A.Vodsedalek +2:29.7
5 P.Słowiok +3:27.3
PEŁNE WYNIKI
Ankieta
Ranking Polaków
1. T.Pochwała 24
2. S.Kupczak 15
3. M.Wantulok 12
4. P.Słowiok 9
5. A.Cieślar 7
6. A.Gąsienica 5
7. M.Pyclik 4
8. M.Podżorski 3
8. W.Marusarz 3
10. K.Gryczuk 2
PEŁNY RANKING
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Richarduter
13/08/2017
[url=http://www.lyoncentr
e.fr/585-nike-flyknit-chu
kka-on-feet.html]Nike Flyknit Chukka On Feet[/url] You will see that you just don't must accept a dreary grin if you possess the know-wa


Richarduter
10/08/2017
fjovdna http://www.aroundthecorne
r.fr/835-nike-ninja-homme
-2015.php http://www.travail-intern
et.fr/nike-sb-trainerendo
r-blanche-962.html http://www.home-avenue.fr
/dior-sneak


ThomasEr
31/07/2017
zlojqqd http://www.ilcastellodifu
lignano.it/scarpe-tipo-va
lentino-441.php http://www.intercircoli.i
t/scarpe-armani-con-zeppa
-706.htm http://www.progettocarett
acaretta.it/281


Richarduter
31/07/2017
xoaxcup http://www.intercircoli.i
t/scarpe-armani-per-ragaz
zo-666.htm http://www.pixelgenic.it/
saucony-uomo-2016-nere-74
5.html http://www.cosebuonedicam
pagna.it/ray-ban-wayfa


MerlinJoime
26/07/2017
[url=https://www.isabella
brancolini.it/images/orig
inals/4584-gazelle-adidas
-pinterest.jpg]Gazelle Adidas Pinterest[/url] After reading these guidelines, you could start to know what it r


Archiwum

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl