Kombinacja norweska - www.kombinacjanorweska.dbv.pl
 
Menu
STRONA GŁÓWNA
WYWIADY
GALERIA
STATYSTYKI
ARCHIWUM ANKIET
LINKI
KATEGORIE NEWSÓW
SZUKAJ
TERMINARZ
SKŁADY DRUŻYN
KLASYFIKACJA
TERMINARZ
KADRY NARODOWE
HISTORIA
PŚ LIVE
KLASYFIKACJA
TERMINARZ
WSPÓŁPRACA
REKLAMA
TYPER
FORUM
REDAKCJA
ZIMA 2012/2013
ARCHIWUM
ZASADY
Statystyki
Rafał Snoch
Facebook
Wyniki typera
1. Emil 131
2. Admin 113,5
3. Urbus 97,5
4. PiW 86
5. borek99 68
6. Tomek 37
7. Menson 31
8. tomno491 27,5
9. jedrek 27
10. Daerdin 25,5
PEŁNA KLASYFIKACJA
Ostatnie Artykuły
Brak zawartości dla tego panelu
Aktualności
Łączymy się z www.skipol.pl!      |      Dziękujemy, że byliście z nami i mamy nadzieję, że zostaniecie też na skipolu!      |      Wszystkie nasze stałe rubryki znajdziecie na zupełnie nowej stronie skipol      |      Do zobaczenia!
Hannu Manninen jednak kończy karierę!
Image and video hosting by TinyPi

Najbardziej utytułowany zawodnik Pucharu Świata w kombinacji norweskiej Hannu Manninen definitywnie zakończył karierę sportową. Jest to szokująca wiadomość dla fińskich kibiców, bo jeszcze trzy miesiące temu Manninen deklarował, że na 99% będzie startował w przyszłym sezonie, a kilka tygodni temu znalazł się w fińskiej kadrze A na sezon 2011/2012.

„Podjąłem decyzję i będę kontynuował swoją karierę co najmniej przez rok. Ostateczną decyzję podejmę w czerwcu, więc pozostawiam sobie jeszcze furtkę, ale już nie długo rozpoczynam przygotowania do nowego sezonu i będę w nie w pełni zaangażowany!” - tak mówił Manninen na początku kwietnia i dziś zgodnie z zapowiedziami ogłosił ostateczną decyzję. Była ona jednak bardzo zaskakująca. „Rozpocząłem intensywny trening przed zbliżającym się sezonem i zrealizowałem cały plan szkoleniowy zalecony przez trenera. Zmieniłem jednak zdanie kiedy dokładnie rozważyłem swoją sytuację. Jestem ojcem dwójki małych dzieci i mam możliwość rozpoczęcia kariery jako pilot. To wszystko też jest dla mnie ważne, a teraz wiem też że priorytetowe” - tłumaczy swoją decyzję Fin.

W zawodach Pucharu Świata Manninen triumfował aż 48 razy i czterokrotnie zwyciężał w klasyfikacji generalnej. Jest on zdecydowanie najwybitniejszym zawodnikiem w historii Pucharu Świata. Dużo gorzej było na wielkich imprezach. Pierwszy i ostatni indywidualny medal wywalczył na MŚ w Sapporo w 2007 roku. Ma na swoim koncie także 8 medali drużynowych z Mistrzostw Świata i Igrzysk Olimpijskich. Po raz pierwszy zakończył sportowa karierę w maju 2008, ale rok później zdecydował, że powraca do sportu. Teraz Fin mówi, że to definitywny koniec.

Źródło: informacja własna&hiihtoliitto.fi

Raku dnia 22 czerwiec 2011 18:22 · 19 Komentarzy · 1024 Czytań · Drukuj

Komentarze
Tomek dnia 23 czerwiec 2011 23:02
Na pewno jeden z najlepszych (o ile nie najlepszy) kombinatorów w historii. Takie pożegnanie pozostawia jednak niedosyt, bo mógł skończyć jak np. Gottwald. A tak, przez ostatni sezon i przygotowania do następnego, trochę rozmieniał się na drobne. Widać, taka fińska przypadłość. Tak czy inaczej należy się szacunek za to co zrobił w trakcie swojej kariery.
jan_w dnia 24 czerwiec 2011 13:24
Ja bym się jednak spierał z tym, czy najlepszy - dlatego, że gros sukcesów odniósł w momencie, gdy rozgrywane konkurencje i przeliczniki były (i nadal są) bardziej korzystne dla lepszych biegaczy.
jedrek dnia 24 czerwiec 2011 15:28
Coś w tym jest, że najlepszym w historii nazwać go nie można. Przecież na imprezach mistrzowskich zdobył ledwie jeden medal indywidualnie, reszta w sztafecie. I nawet cztery Kryształowe Kule tego nie zmienią, np. Ackermann miał od niego większe osiągnięcia, mimo że zdobył o jedną Kryształową Kulę mniej.
Raku dnia 24 czerwiec 2011 15:47
Jeśli są tu pewne uwagi w moim kierunku, to oczywiście nazwałem go "najwybitniejszym zawodnikiem w historii Pucharu Świata" i to jest rzeczą niezaprzeczalną. Czy był najwybitniejszym zawodnikiem? Raczej nie. Gottwald i Ackermann w ogólnym rozrachunku na pewno są lepsi, ale z tej dwójki ciężko wybrać tego bardziej zasłużonego. Wydaje się, że jednak Ackermann, ale jeśli chodzi o Igrzyska Olimpijskie to Gottwald nokautuje Niemca swoim dorobkiem, a to przecież te najcenniejsze medale.

Ciężko zrobić jakiś ranking wszechczasów, bo jeśli Rafał Snoch ma problem z dotarciem do wyników Mistrzostw Świata sprzed 15-20 lat, to znaczy że o pełne wyniki jest bardzo ciężko. Już nie mówię o czasach sprzed Pucharu Świata. Bez specjalnych wyliczeń można powiedzieć, że po tym sezonie kariery skończyło trzech najwybitniejszych kombinatorów ostatnich kilkudziesięciu lat. Dobrze, że jeszcze paru weteranów zostaje: Stecher, Bieler, Klemetsen, Lodwick i Churavy. Reprezentacja rocznika 7* jest już bardzo niewielka.
Tomek dnia 25 czerwiec 2011 00:25
Napisałem "jeden z najlepszych (o ile nie najlepszy)", bo tego jednoznacznie rozsądzić się nie da, nie istnieje wymierny współczynnik dla poszczególnych osiągnięć, więc zazwyczaj decydują "osobiste sympatie".

Natomiast nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że najlepszego kombinatora należy upatrywać wśród dwójki Gottwald - Ackermann. Manninen, gdy był w swojej szczytowej formie, z pojedynków z Ackermannem przeważnie wychodził zwycięsko. 48 zwycięstw w PŚ nie wzięło się z powietrza. Gottwald i Ackermann razem mają ledwie o 3 triumfy więcej. Odejście / słaba forma Manninena (Lajunena, Tallusa, ...) sprawiło, że kombinacja w Finlandii przechodzi ogromny kryzys...

Jeżeli chodzi o przechodzenie na sportową emeryturę zawodników urodzonych, wydaje się to być rzeczą naturalną. Obecna pozycja kombinacji wśród innych sportów zimowych raczej zniechęca ich do dalszego uprawiania tego sportu. Mnie bardziej martwi, gdy stosunkowo młodzi zawodnicy rezygnują z kombinacji na rzecz skoków, a takie przypadki ostatnio się mnożą.
Menson dnia 25 czerwiec 2011 14:16
"Jeżeli chodzi o przechodzenie na sportową emeryturę zawodników urodzonych, wydaje się to być rzeczą naturalną."

A czy są zawodnicy nieurodzeni?
Tomek dnia 25 czerwiec 2011 14:24
Tak to jest jak się pisze komentarze 25 minut po północy smiley Oczywiście chodziło o zawodników urodzonych w latach 70-tych.
leivonen dnia 25 czerwiec 2011 16:21
Tak Geiser, to taka fińska przypadłość pracować ciężko dopóki daje się radę. To powinno być raczej docenianą cechą, nie wyszydzaną.
Raku dnia 25 czerwiec 2011 18:29
Przeważnie wychodził zwycięsko, ale to jednak Ackermann ma sporą kolekcje medali z Mistrzostw Świata. smiley Ja jednak wychodzę z założenia, że Puchar Świata, to w głównej mierze przygotowanie do imprezy mistrzowskiej (jeśli oczywiście takowa jest).

W najbliższym sezonie zwycięzca PŚ zarobi pewnie 3/4 razy więcej niż w poprzednim sezonie Lamy Chappuis. Nie dość, że będzie dużo więcej konkursów, to liderzy zaczną więcej zarabiać, także mimo wszystko jest o co walczyć.

Levionen raczej chodzi o to, że Manninen jakoś dziwnie ostatnio podchodził do kombinacji. Mówił o tym Błachut podczas Mistrzostw Świata, więc ciężko mi teraz powtórzyć, ale było to dosyć dziwne. Przed zbliżającym się sezonem też trenował i nagle zmienił decyzję. Wiązało się to oczywiście z tym czy będzie miał jakąś fuchę lotniczą czy nie, a nie z tym że nie daje rady, także bądźmy obiektywni.

Menson aleś uszczypliwy smiley
Tomek dnia 25 czerwiec 2011 21:03
@leivonen

Czy ja wyszydzam ciężką pracę? smiley Gottwald zakończył karierę w o wiele lepszym stylu, niż Manninen i Ackermann. To akurat wydaje mi się bezdyskusyjne.
leivonen dnia 26 czerwiec 2011 09:51
Dlaczego wielu z was nie potrafi zrozumieć, że to nie jest wasza sprawa, kto i w jaki sposób postanowił wrócić lub odejść?
Gdyby każdy wiedział co wydarzy się jutro pewnie nikt nie popełniałby błędów...
Co do Ackermanna i jego medali szczególnie z mś w Oberstdorfie i tego w jaki sposób oba konkursy zostały ustawione miałabym sporo zastrzeżeń. Dobrze pamiętam ile razy skoki były powtarzane, aby odsunąć Hannu jak najdalej od Ackermanna w klasyfikacji i mało mnie obchodzi, że Weinbuch 'przyznał' potem, że Hannu został skrzywdzony. Medal w Sapporo dla Ronnyego... gdyby Anssi nie był jeszcze tak niedoświadczonym dzieciakiem na plecach którego Ronny dojechał niemal do mety to mógłby liczyć w najlepszym wypadku na srebro.
Hannu wszystko wywalczył sam i nikt mu nigdy w niczym nie pomagał, może właśnie dlatego nie miał siły odejść w takim stylu jak Felix.
Raku dnia 26 czerwiec 2011 11:18
Skoro to nie nasza sprawa, to po co zawodnicy zwołują konferencje prasowe, żeby ogłosić swoje decyzje? Chyba nie dla rodziny i przyjaciół. Nie popadajmy już w jakąś paranoje, bo nikt tu nie wiesza na nikim psów.

Jak to się mówi gospodarzom pomagają nawet ściany. Ackermann był wtedy w takiej formie, że przy uczciwym konkursie chyba nie mógłby wrócić bez medalu. Oczywiście złoto, to inna kwestia, ale wspomniałem tylko o medalach nie podkreślających zbytnio wartości tych złotych.

Przykro mi, ale dla większości Hannu będzie się kojarzył jako świetny zawodnik Pucharu Świata i "zawalacz" wielkich imprez. Dla mnie osobiście najlepszym zawodnikiem był Gottwald, bo bardziej sobie cenie zdobycze z IO. Może nie ma wielu spektakularnych zwycięstw na wielkich imprezach, ale dorobek i tak ma imponujący (np. 12 miejsc w pierwszej 7 PŚ, a względnie tylko jedną kulę). Szkoda tylko, że nie udało mu się wywalczyć indywidualnego złota w Oslo, bo byłby bezwzględnie najlepszym kombinatorem.
leivonen dnia 26 czerwiec 2011 12:27
Też uważam Gottwalda za najlepszego zawodnika.smiley
Ackermann w 2005 nie był w żadnej formie o czym świadczyły jego wyniki w pś tydzień przed mś i tydzień po mś jak również przez cały tamten sezon. Ale przecież puchar nic nie znaczy... W takim razie spróbuj pracować ciężko jak przysłowiowy wół dzień w dzień, aby mieć wyniki lub tylko przez jeden dzień. Odczujesz różnicę? Jeśli tak to nie mów, że wywalczenie pś cztery lata z rzędu nie ma żadnego znaczenia, bo tak ci wmówił jakiś marny telewizyjny komentarzyna. Otwórz szerzej oczy i zacznij myśleć logicznie w sposób samodzielny, a nie nazywać to paranoją.
To jest również sprawa kibiców, że ktoś kończy karierę, dlatego jest zwoływana konferencja. Nie jest natomiast sprawą kibiców kto kiedy i w jakim stylu chce ją zakończyć i tylko to miałam na myśli, jeśli to źle odczytałeś to już oczywiście nie jest moją winą, ani tym bardziej nie było moją intencją.smiley
Menson dnia 26 czerwiec 2011 12:59
Jak dla mnie to się liczy tylko PŚ, a MŚ czy IO to są takie dodatkowe pojedyncze zawody mniejszej dla mnie rangi, które właśnie z racji rozgrywania raz na kilka lat są często losowe itp. Lepszym zawodnikiem dla mnie jest ten, który np. w pojedynczym PŚ wygra z cztery zawody, niż ten, który zdobędzie złoto na IO. smiley
Raku dnia 26 czerwiec 2011 13:01
Trzy wyniki przed MŚ w Oberstdorfie to: 11,2,10 (a wcześniej cały czas podia), a wyniki po MŚ: 3,2,3 przy czym bardziej miarodajne są te drugie, bo były tuż po MŚ, a po Japonii jednak była spora przerwa. Chciałbym żeby Polacy byli w takiej żadnej formie smiley

Czy ja gdzieś napisałem że PŚ nic nie znaczy? Po prostu znaczy mniej niż MŚ i IO. Dla wielu zawodników jest bardziej przygotowaniem do wielkiej imprezy i po prostu pracą, bo z czegoś trzeba żyć jeśli uprawia się zawodowo sport. Przecież każdy otwarcie mówi, że zawsze szykuje szczyt formy na MŚ/IO. Komentarzyna mówił, że Manninen z jakiś prozaicznych olewał przygotowania do MŚ w Oslo. Już nie pamiętam w czym dokładnie był problem, ale chodziło bodajże o zbyt duże mrozy i niechęć wyjazdu gdzie indziej. Jak coś wiesz na ten temat, to możesz się podzielić, ale dla mnie było to dosyć dziwne smiley
Daerdin dnia 26 czerwiec 2011 22:32
Fakt, zawodnicy przygotowują się konkretnie pod duże imprezy, ale najlepszym zawodnikiem na świecie w danym momencie jest uznawany ten, kto wygrał PŚ. Przykład? Nasza Justyna. Jest uznawana za najlepszą obecnie biegaczkę narciarską świata, pomimo, że na MŚ to Bjoergen brylowała. Jej jednak przypadł tytuł królowej mistrzostw, a nie najlepszej zawodniczki.
leivonen dnia 27 czerwiec 2011 08:32
Właśnie tego wiele osób nie potrafi zrozumuieć, że io, mś to jest tylko jeden dzień, o sukcesie decydują detale jak pogoda, samopoczucie a nawet przychylność sędziów bo bądźmy szczerzy sport nie jest ani czysty, ani sprawiedliwy. Każdy przygotowuje się do tych imprez poprzez trening i starty w pś (co do tego nie mam wątpliwości), ale wygra tylko jeden, ten który będzie miał najwięcej szczęścia tego jednego dnia. Chyba nikt o zdrowych zmysłach nie powie mi, że Hettich jest lepszy od Hannu, bo wygrał olimpiadę!! Czy Bystoel lepszy od Janne Ahonena!! Często zwycięzcy wielkich imprez są przypadkowi i to jest najbardziej niesprawiedliwe moim zdaniem. Zwycięzca pś nigdy nie jest przypadkowy.

Może źle się wyraziłam mówiąc o nijakiej formie Ronnego w sezonie 04/05, chciałam powiedzieć, że była nijaka w stosunku do formy Hannu w tamtym sezonie.
Nie wiem co mówił polski komentator o przygotowaniach Hannu, gdyż nie oglądam kombinacji z polskim komentarzem, dla własnego zdrowia i bezpieczeństwa mojego telewizora.smiley
Ale... jeszcze raz powtórzę, że Hannu jest dorosłym człowiekiem, zdolnym samodzielnie podejmować decyzje więc nikomu nic do tego JAKIE, W JAKIM CZASIE I PO CO je podejmuje. To są jego decyzje, jego porażki, jego sukcesy i jego błędy. JEGO NIE NASZE. Podobnie jak decyzje Felixa są jego, a TWOJE są twoje. Nie sądzę, abyś chciał abyśmy tu dzisiaj siedzieli i dyskutowali o twoich decyzjach życiowych i popełnianych błędach, my ludzie zupełnie ci obcy. Skoro czyjeś decyzje nie mają wpływu na twoje życie to nie powinieneś ich osądzać. Nie będzie ci się przez to żyło ani lepiej ani gorzej. Mało tego, że nie powinieneś, ale nie masz do tego prawa.
Raku dnia 27 czerwiec 2011 11:30
Od 1999 roku na MŚ i 2002 na IO, to już nie jeden, a dwa dni (w 2009 nawet trzy) + konkursy drużynowe, także rola przypadku jest w pewnym stopniu minimalizowana. Teraz trochę naditerpretujesz moje słowa. Oczywiście przypadkowi czy jednorazowi medaliści nie są lepsi od Manninena, ale już regularni indywidualni medaliści na 3-4 (albo więcej) wielkich imprezach moim zdaniem są, ale to oczywiście zależy już od indywidualnej oceny każdego z nas.

Jeśli było tak jak mówił wyszydzany przez Ciebie komentator (masz jakiś uraz do Bałchuta?), to chyba każdy ma prawo obiektywnie napisać, że Manninen ostatnimi czasy nie podchodził poważnie do kombinacji i tyle. Czy to jest wtrącanie się w jego życie - moim zdaniem nie. Zresztą ja w tym temacie tak w gruncie rzeczy nie oceniałem decyzji Manninena, więc nie wiem o co ten rozgłos smiley
Tomek dnia 27 czerwiec 2011 17:21
Podejrzewam, że drugi akapit był skierowany bardziej do mnie. Uważam, że tak samo, jak Manninen ma prawo do podejmowania własnych decyzji, tak samo każdy na tej stronie ma prawo do komentowania ich. Staramy się powstrzymywać w newsach, ale komentarze są właśnie od tego, by wygłaszać własne opinie. Tak samo komentowana jest tutaj np. postawa Jakuba Michalczuka. Tego też nie wolno nam robić?

Moje decyzje życiowe nie są tematem tej dyskusji, ponieważ nie mają one nic wspólnego z kombinacją norweską. Porównanie trochę nietrafione.

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 861
Najnowszy Użytkownik: fyjcdfzvxr
Klasyfikacje
LGP PK AC
Następne zawody
24/11 Lillehammer
25/11 Lillehammer
01/12 Kuusamo
01/12 Kuusamo
08/12 Erzurum
Ostatnie zawody
MC Liberec 30.09
1 K.Gryczuk 24:31.2
2 M.Dvorak +1:07.4
3 D.Urbaś +1:46.4
4 A.Vodsedalek +2:29.7
5 P.Słowiok +3:27.3
PEŁNE WYNIKI
Ankieta
Ranking Polaków
1. T.Pochwała 24
2. S.Kupczak 15
3. M.Wantulok 12
4. P.Słowiok 9
5. A.Cieślar 7
6. A.Gąsienica 5
7. M.Pyclik 4
8. M.Podżorski 3
8. W.Marusarz 3
10. K.Gryczuk 2
PEŁNY RANKING
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Richarduter
13/08/2017
[url=http://www.lyoncentr
e.fr/585-nike-flyknit-chu
kka-on-feet.html]Nike Flyknit Chukka On Feet[/url] You will see that you just don't must accept a dreary grin if you possess the know-wa


Richarduter
10/08/2017
fjovdna http://www.aroundthecorne
r.fr/835-nike-ninja-homme
-2015.php http://www.travail-intern
et.fr/nike-sb-trainerendo
r-blanche-962.html http://www.home-avenue.fr
/dior-sneak


ThomasEr
31/07/2017
zlojqqd http://www.ilcastellodifu
lignano.it/scarpe-tipo-va
lentino-441.php http://www.intercircoli.i
t/scarpe-armani-con-zeppa
-706.htm http://www.progettocarett
acaretta.it/281


Richarduter
31/07/2017
xoaxcup http://www.intercircoli.i
t/scarpe-armani-per-ragaz
zo-666.htm http://www.pixelgenic.it/
saucony-uomo-2016-nere-74
5.html http://www.cosebuonedicam
pagna.it/ray-ban-wayfa


MerlinJoime
26/07/2017
[url=https://www.isabella
brancolini.it/images/orig
inals/4584-gazelle-adidas
-pinterest.jpg]Gazelle Adidas Pinterest[/url] After reading these guidelines, you could start to know what it r


Archiwum

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl