Kombinacja norweska - www.kombinacjanorweska.dbv.pl
 
Menu
STRONA GŁÓWNA
WYWIADY
GALERIA
STATYSTYKI
ARCHIWUM ANKIET
LINKI
KATEGORIE NEWSÓW
SZUKAJ
TERMINARZ
SKŁADY DRUŻYN
KLASYFIKACJA
TERMINARZ
KADRY NARODOWE
HISTORIA
PŚ LIVE
KLASYFIKACJA
TERMINARZ
WSPÓŁPRACA
REKLAMA
TYPER
FORUM
REDAKCJA
ZIMA 2012/2013
ARCHIWUM
ZASADY
Statystyki
Rafał Snoch
Facebook
Wyniki typera
1. Emil 131
2. Admin 113,5
3. Urbus 97,5
4. PiW 86
5. borek99 68
6. Tomek 37
7. Menson 31
8. tomno491 27,5
9. jedrek 27
10. Daerdin 25,5
PEŁNA KLASYFIKACJA
Ostatnie Artykuły
Brak zawartości dla tego panelu
Aktualności
Łączymy się z www.skipol.pl!      |      Dziękujemy, że byliście z nami i mamy nadzieję, że zostaniecie też na skipolu!      |      Wszystkie nasze stałe rubryki znajdziecie na zupełnie nowej stronie skipol      |      Do zobaczenia!
Renesans kombinacji norweskiej w Finlandii - Czy to możliwe?
Image and video hosting by TinyPi

Finlandia to kraj, w którym narciarstwo klasyczne uprawiane jest na porządku dziennym. Jeśli tylko nadarzy się okazja, wolna chwila, Finowie chętnie zakładają biegówki i przemierzają kilometrami piękne lasy i otaczające je jeziora. Jak w obecnej chwili sprawa ma się z kombinacją norweską? Skupię się raczej na zawodowcach, szukając ich w takich zimowych ośrodkach jak Lahti, Rovaniemi, Jyvaeskylae czy Kajaani.

Kraina tysiąca jezior ma bogatą historię jeśli chodzi o zimowy dwubój. Pierwsze zawody w ramach cyklu Pucharu Świata zostały rozegrane w Lahti 3 marca 1984 roku. Warto wspomnieć, że Lahden było również gospodarzem Mistrzostw Świata w Narciarstwie klasycznym w latach: 1926, 1938, 1958, 1978, 1989 (konkurs skoków na stadionie i wokół obiektu oglądało 100 tysięcy ludzi) oraz w 2001, które utkwiły mi w pamięci. Prawdopodobnie również je zorganizują w 2017 roku! Oprócz miasta oddalonego o 100 kilometrów na północ od Helsinek, zawody PŚ odbywały się również w Rovaniemi(również organizowało MŚ w roku 1984), Vuokatti oraz Kuopio. Jeśli jestem już przy ośrodkach sportowo - zimowych, grzechem byłoby nie wspomnieć o Kajaani. Piękne miasto przez które przepływa rzeka Kajaaninjoki usytuowane jest na północy Finlandii. Otoczone jest licznymi jeziorami, posiada słynne w tamtych rejonach łowisko "Valkealampi" oddalone o kilka kilometrów od naturalnego zbiornika wodnego "Ruuhijärvi" i co najważniejsze posiada liczne trasy biegowe, na których wychowała się Anne Kyllönen - znana reprezentantka Suomi w biegach narciarskich. Trasy są przystosowane zarówno do stylu dowolnego jak i klasycznego, obok tras znajdują się dwie skocznie narciarskie, więc kombinację można spokojnie trenować. O takich ośrodkach jak Lahti, Kuopio, Jyvaeskylae czy Rovaniemi rozpisywał się nie będę, bo są bardzo dobrze znane przez fanów narciarstwa klasycznego. Przejdę bezpośrednio do pytania: "Jak miewa się kombinacja norweska w Finlandii?" Myślę, że odpowiedź na to pytanie uzyskamy pod koniec artykułu. Niewątpliwie najsłynniejszymi fińskimi dwuboistami zimowymi byli Hannu Manninen oraz Samppa Lajunen. Można użyć sformułowania, że fińska kombinacja podzieliła się na 3 istotne periody:

Image and video hosting by TinyPiPeriod pierwszy: Samppa Lajunen. Generalnie pochodzący z Turku reprezentant miłośników przyrody zasłynął pięcioma medalami Igrzysk Olimpijskich. W 1998 roku w Nagano wywalczył dwa srebrne: jeden w drużynie, zaś drugi indywidualnie. W Salt Lake City do swojej kolekcji dorzucił trzy złota zdobyte w sprincie, Gundersenie oraz w drużynie. Jeśli chodzi o Mistrzostwa Świata to wszystko zaczęło się w 1997 roku w norweskim Trondheim gdzie w drużynie wywalczył srebro w drużynie, by dwa lata później w Ramsau wziąć z kolegami odwet i sięgnąć po złoto oraz pierwszy indywidualny medal w Gundersenie - srebrny. U siebie, w Lahti na swojej szyi zawiesił dwa srebrne kruszce (Sprint i Gundersen) oraz brąz z drużyną. W Val di Fiemme pokusił się o zdobycie dwóch brązowych medali w drużynie i Gundersenie, de facto tej barwy w jego kolekcji medali MŚ brakowało. Na podium zawodów Pucharu Świata stawał 55 razy w tym 20 na jego najwyższym stopniu. Dwukrotnie zdobywał dużą, kryształową kulę w klasyfikacji generalnej w latach 1997 - jako niespełna 18 latek(!) oraz w 2000 roku. Finowie szaleli na punkcie Samppy, przed odbiornikami telewizyjnymi zasiadało setki tysięcy ludzi by dopingować swego mistrza. Ostatni raz ujrzeli go, gdy oddał swój ostatni skok w karierze, podczas konkursu skoków narciarskich w 2004 roku w Lahti. Tysiące kibiców zgromadzonych pod skoczną na wzgórzach Salpausselkä byli świadkami końca znaczącej ery w fińskim dwuboju zimowym. Wtedy i ja uroniłem łzę, godnie żegnając, udającego się na sportową emeryturę, Samppa Lajunena. Obecnie Samppa wiedzie spokojne życie, poświęca się rodzinie oraz czasem grywa z zespołem składającym się z byłych skoczków narciarskich, mowa oczywiście o zespole Vieraileva Tähti.

Image and video hosting by TinyPiPeriod drugi: Hannu Manninen. Wielki Manninen, mocarz - tak lubiłem go nazywać. Fin pochodzący z Rovaniemi swoją wielką karierę, można powiedzieć rozpoczął jeszcze za panowania wcześniej wspomnianego Samppy Lajunena. Manninen nie może pochwalić się taką ilością medali jak jego równie wielki kolega po fachu. Hannu zdobywał medale MŚ w drużynie: dwa złote(Ramsau, Sapporo), dwa brązowe(Lahti, Val di Fiemme) oraz jeden srebrny(Trondheim). Indywidualnie triumfował tylko raz w Sapporo w sprincie, podczas wspaniałej walki do ostatnich metrów z Magnusem Moanem, gdzie zdobył złoty medal! W Igrzyskach Olimpijskich stawał na podium tylko z drużyną: w Nagano na drugim stopniu podium, w Salt Lake City na największym, a w Turynie z kolei na najniższym. Jak wiemy Fin miał przerwę, wrócił by zdobyć indywidualny medal IO w Vancouver, niestety zajął czwartą pozycję. Gdyby to był stary, dobry Gundersen na 15km... Na podium stawał 90 razy w tym 48 razy odnosił zwycięstwa. Jako jedyny cztery razy pod rząd zdobywał dużą kryształową kulę, a trzy - małą, za sprinty. Te osiągnięcia mówią same za siebie! Po nieudanych dla niego MŚ w Oslo, w 2011 roku, postanowił definitywnie zakończyć sportową karierę. Ostatni raz kibice oglądali go, właśnie rok temu w Lahti, gdy po raz ostatni(?) przekraczał linię mety. Ja osobiście wierzę, że Hannu jeszcze powróci aby wywalczyć upragniony medal IO w Soczi oraz "dobić" do 50 zwycięstw. Obecnie udało mu się zdobyć upragnioną licencję pilota oraz ma dwoje dzieci, kto wie, czy któreś z nich nie pójdzie w ślady ojca i nie otworzy nowego rozdziału w fińskiej kombinacji.

Image and video hosting by TinyPiPeriod trzeci: Annsi Koivuranta. Pochodzący również z Rovaniemi, młody, wielce utalentowany były zawodnik specjalizujący się w kombinacji norweskiej. Koivuranta pokazał się w Lahti w sprincie, gdzie od razu wywalczył punkty PŚ. Jego krótka kariera rozwijała się stopniowo, czyli tak jak należy. Wzorując się na swoim idolu - Samppie Lajunenie, stał się niepokonanym na skoczni. Z biegu na bieg, prezentował się coraz lepiej. W drużynie na IO w Turynie wywalczył brązowy medal, zaś na MŚ w Sapporo w drużynie zdobył złoto, a co najważniejsze dla niego, brąz w Gundersenie. Dwadzieścia pięć razy stawał na podium, w tym siedem razy wygrywał zawody. W 2009 roku zdobył Kryształową kulę, na którą w zupełności zasłużył. Finowie mieli godnego następę swoich królów zimowych, lecz w okresie IO w Vancouver, Koivuranta niestety zostawał notorycznie trapiony przeziębieniami, które wpłynęły na jego nieciekawe starty. Na dodatek musiał się pożegnać z kombinacją na czas nieokreślony(?) z powodu choroby, która uniemożliwia mu trening biegowy. Obecnie jest reprezentantem w skokach narciarskich, gdzie nie odgrywa zupełnie żadnej roli, często nie kwalifikuje się do drugiej serii konkursowej, nie przypomina dawnego "lotnika", jest cieniem samego siebie. Praktycznie słuch po nim zaginął. Moim zdaniem jest to ogromny talent, lecz niestety zmarnowany z marną szansą powrotu na szczyt. Chłopak z ogromnymi ambicjami, marzeniami, które spełniał, realizował, nie może odnaleźć się w nowej dyscyplinie, na pewno chciałby poczuć kilometry w nogach, kto wie, może jeszcze kiedyś ujrzymy go na trasach biegowych.

De facto całą trójką wyżej wymienionych, wielkich sportowców łączy fakt iż swoje kariery zakończyli(?) w dość młodym wieku. Samppa Lajunen gdy oddał ostatni skok w Lahti i pożegnał się definitywnie ze skokami i biegami miał 25 lat. Manninen zaś 33 lata, a Annsi zaledwie 22 lata. Można jeszcze śmiało wspomnieć w kilku zdaniach o Jaakko Tallusie. Fin pochodzący z Lieksa, a obecnie mieszkający w Kuopio zasłynął przede wszystkim ze srebrnego medalu wywalczonego podczas IO w Salt Lake City w 2002 roku. Tuż za Lajunenem, jako drugi przebiegł linię mety na trasie w Soldier Hollow, podczas rywalizacji w Gundersenie (15km). Również był Mistrzem Olimpijskim w drużynie także z Salt Lake City, a także brązowym medalistą z Turynu. W MŚ zdobywał tylko krążki z drużyną, kolejno trzecie miejsce w Lahti, również trzecie w Val di Fiemme oraz pierwsze w Sapporo. Siedem razy indywidualnie plasował się na podium, między innymi zajął drugą pozycję w Zakopanem w 2007 roku, podczas startu masowego. Nigdy nie wygrał zawodów. Trzeba przyznać, że Tallus był mocnym i pewnym punktem Teamu Suomi. Koledzy z drużyny zawsze mogli na niego liczyć, niestety kiedy nastąpił widoczny z konkursu na konkurs regres zawodnika, stracił chęci, motywację do dalszej walki, a co najważniejsze do powrotu do ścisłej czołówki Pucharu Świata. Ostatni raz wystąpił w Oslo w 2010 roku. Być może jeszcze kiedyś powróci do czynnej rywalizacji.

Image and video hosting by TinyPiMógłbym jeszcze nadmienić kilku zawodników, ale chyba czas najwyższy przejść do tego co aktualnie się dzieje w fińskim zimowym dwuboju. Śledząc aktualne wyniki z MŚJ odbywających się w Tureckim Erzurum, można ujrzeć młodego Mikke Leinonena, który uplasował się na 7. i 5. miejscu. Zapewne ta pozycja mieszkańców krainy tysiąca jezior niezbyt uszczęśliwia, ale za to srebrny medal w starcie na 5km zdobyty przez młodego Ilkka Herole może cieszyć i to bardzo! Niespełna siedemnastoletni reprezentant klubu Puijon Hiihtoseura do tej pory szerszej publiczności pokazywał się kilkakrotnie. Warto wspomnieć, że nie tylko w Erzurum stał na podium. W czasie trwania Młodzieżowych Zimowych Igrzysk w Innsbrucku w Gundersenie także stanął na drugim stopniu podium. W kadrze trenera Kimmo Savolainena można spotkać dwudziestodwuletniego Jessiego Jaeaeskelaeinena, dla którego moim zdaniem jeszcze za wcześnie na starty w PŚ. Reprezentujący Lahti Ski Club - Eetu Vaehaesoeyrinki. Widać, że jego przygoda z kombinacją powoli rozwija się w dobrym kierunku. Niezłe starty w Pucharze kontynentalnym dobrze wróżą młodemu Finowi. Warto spojrzeć na osiemnastoletniego Janiego Peltole, reprezentującego Ounasvaara Ski Club, który podczas zeszłorocznych Europejskich Igrzyskach Młodzieży zajął drugą pozycję, więc podstawy do zauważenia przez fiński związek narciarski ma...Pozostaje nam chyba największa nadzieja na dzień dzisiejszy, walczący w pojedynkę z całą światową czołówką, urodzony 1988 roku w Rovaniemi - Janne Ryynaenen. Generalnie "Jade" bo taki pseudonim nosi, stara się podtrzymać żywotność kombinacji w Finlandii. Brązowy medalista z MŚJ z Zakopanego z 2008 roku, Mistrz Świata w drużynie z Sapporo z 2007 roku, trzy razy stawał na drugim stopniu podium, zawsze w Kuusamo, dwa razy w 2008 roku oraz raz w 2011. W sportowym obiekcie Ruka, wówczas pokazał się z rewelacyjnej strony na skoczni i co najważniejsze w biegu. Z występami Jannego na skoczni nie jest źle, a nawet stwierdzam, że jest dobrze, regularnie po skokach znajduje się w dziesiątce. Nieco gorzej ma się sprawa z biegiem, właśnie w 2008 roku wydawało się, że ustabilizował swoją formę biegową. W 2009 roku zaliczano go do grona faworytów w walce o medale podczas MŚ w Libercu, niestety nie zdobył żadnego krążka. Obecny sezon w wykonaniu Ryynaenena jest dość przeciętny. Poniekąd można to usprawiedliwić jego przeziębieniem i idącym z nim w parze przemęczeniem. Mimo sinusoidalnych wyników, Janne się nie poddaje, walczy, jest pełen optymizmu, a to jest szalenie istotne w sporcie. Trzeba wierzyć w swoje siły i dążyć do osiągania swoich celów, do spełniania się jako sportowiec, a przede wszystkim człowiek. Ja osobiście wierzę, że Janne dołączy do wyśmienitych kolegów oraz otworzy swój period, znacznie dłuższy niż jego poprzedników.

Nie ukrywając, kombinacja norweska w Finlandii przeżywa widoczny kryzys. Kimmo Savolainen martwi się nie tylko o swoją posadę, lecz o przyszłość tego pięknego sportu w jego kraju. Większość w tym momencie wybiera biegi narciarskie jako swój sport przewodni, troszkę zapominając o pięknych tradycjach finów związanych z zimowym dwubojem. Póki co nadzieja jest w Jannym Ryynaenenie. Myślę, że Finowie mogą też liczyć na swojego byłego zawodnika - Antiego Kuisme, który zajmuje się juniorami. Z jego doświadczeniem można liczyć, że na pewno "wynajdzie" kolegę dla Jannego i kto wie, może rozpoczną nową erę i Finlandia znów zagości w czołówce Pucharu Świata, bo kombinacja bez Finów jest jak tort bez polewy.

PS. Po cichutku, w głębi duszy wierzę iż jeszcze powróci...a żeby nie zapeszyć nie powiem, choć pewnie dobrze wiecie o kogo mi chodzi ; )

Piotr Walkowiak

Piotr Walkowiak dnia 28 luty 2012 15:20 · 8 Komentarzy · 636 Czytań · Drukuj

Komentarze
Raku dnia 28 luty 2012 15:37
Nie zgadzam się z tak krytyczną oceną "skokowego" Koivuranty - jakby nie było 201 punktów w PŚ w tym sezonie zdobył, w zeszłym roku trochę szczęśliwie był 10 w MŚ, a w tym sezonie dwa razy zmieścił się w 10 PŚ. Taki zły to znowu nie jest. Dopóki będzie robił postępy, to można mieć jakieś nadzieje.

Co do juniorów to w Hinterzarten mogliśmy się śmiać z fińskiego potencjału (drużynowo wyprzedzili tylko Białoruś), a dwa lata później już nam nie jest do śmiechu...Leinonen i Herola zaprezentowali się dosyć dobrze, a reszta przyzwoicie jak na swój młody wiek.
Moira dnia 28 luty 2012 18:32
Również nie zgadzam się z oceną Koivuranty, jego starty są coraz lepsze, widać że wreszcie się odnalazł w drużynie skoczków, co daje i nadzieję na małe odrodzenie i tej dyscypliny smiley [ swoją drogą, to Anssi jest z Oulu, a mieszka w Kuusamo więc nie wiem skąd to Rovaniemi smiley ]

Artykuł ok, chociaż uważam że nieco za bardzo się skupia na tym co było, a nie na analizie tego co mamy... forma skokowa Janne była już dużo lepsza, pogorszyła się na rzecz nieco lepszego biegu - zobaczymy jak będzie w przyszłym sezonie, bo w tej chwili trudno to będzie ocenić nawet po startach podczas dwóch ostatnich weekendów PŚ.
Bardzo cieszą sukcesy juniorów, oby tak dalej! Jeszcze tylko liczyć na to, że dzieci nadal trenują kombinację, a nie rozstają się z nią na rzecz którejś z dyscyplin, co może się wydawać łatwiejsze...
Aż dziwi że Savolainen tak długo utrzymał swoje stanowisko, chociaż możliwe że to także ze względów finansowych smiley myślę, że Kuisma mógłby go zastąpić, pytanie tylko kto by w takiej sytuacji przejął juniorów... może czas na powrót Nikunena? smiley
Piotr Walkowiak dnia 28 luty 2012 18:53
Swego czasu, gdy Anssi startował w swoim macierzystym sporcie, czyli kombinacji norweskiej, która odbywała się w Finlandii, spiker zawsze mówił, że pochodzi z Rovaniemi. Warto też dodać, że taka informacja również widniała w jego profilu na stronie FISu, co najwidoczniej nie tak dawno zostało zaktualizowane. Zapytam Kuisme o pomysł przejęcia kadry A, gdy tylko ustalę z nim datę wywiadu.
Pozdrawiam
Szamot dnia 28 luty 2012 19:08
Przyznam się, że od zawsze kibicuję Finom w sportach zimowych dlatego z chęcią przeczytałem powyższy tekst. Również nie zgadzam się z dużą krytyką Anssiego jako skoczka. Wiem, że przyzwyczailiśmy się do silnej drużyny w skokach, ale w czasach ich kryzysu i tak nienajgorzej się prezentuje na tle pozostałych reprezentantów Suomi. W tekście natomiast zwróciłem uwagę na wiarę w powrót do rywalizacji "wielkich niegdyś Finów". Szanse chyba jednak nie są za duże.

Z innej beczki, uzupełnijcie wyniki z Liberca w dziale "Terminarz" w Pucharze Świata oraz sprawdzcie link "Pełna klasyfikacja generalna Pucharu Swiata" bo mnie w żadnej przeglądarce się nie wyświetla.
Piotr Walkowiak dnia 28 luty 2012 19:26
Szamot - no to się cieszę, że im kibicujesz. Ja również, Suomi to mój drugi kraj. Powiem Ci, że prawdopodobnie w tym roku powstanie oficjalny polski funclub Anne Kyllonen, który będę zakładał. Podczas pobytu w Szklarskiej miałem okazję z nią porozmawiać, również z Samim Jauhojärvim, przeprowadziłem wywiady. Ja nadal wierzę, że Hannu jeszcze powróci i może Koivuranta.
Pozdrawiam
Raku dnia 28 luty 2012 19:27
Widzę, że wszyscy kibicują Finom, tylko ja za bardzo nie wiem czemu poza niektórymi naszymi sąsiadami (Czechy, Słowacja, Ukraina) też kibicuje Suomi.smiley Oczywiście nr.1 jest polska reprezentacja, ale Finowie w każdej dyscyplinie zimowej mi się pozytywnie kojarzą, poza tą wpadką dopingową w Lahti. Aczkolwiek nie jest to taka ogromna fascynacja jak kolegi Piotrka smiley

Wszystko zaktualizowane Szamot. Zapraszam wszystkich do nowej ankiety, choć nie bardzo miałem na nią pomysł smiley
PiW dnia 01 marzec 2012 03:50
Jak zacząłem oglądać kombinację w sezonie 1998/99 to od razu polubiłem Lajunena i mu kibicowałem. Bardzo przeżyłem jego odejście. Można powiedzieć, że ze łzami w oczach. Kolejnym zawodnikiem był Manninen, a gdy w sezonie 2003/04 pojawił się Anssi to powiedziałem do siostry - zobaczysz, że on wygra kiedyś Puchar Świata...

Wszyscy trzej odnosili sukcesy i szkoda, że ich nie ma...

Teraz moje sympatie przeniosły się trochę bardziej na zachód - do Norwegii a mówiąc ściślej kibicuję Mikko Kokslienowi, którego matka jest... Finką smiley

Coś jest w tej FIŃSKIEJ MAGII KOMBINACJI NORWESKIEJ smiley
Moira dnia 04 marzec 2012 11:37
Hmm pewnie najlepiej spytać Anssiego skąd tak naprawdę jest ;P
O, w takim razie już się cieszę na wywiad z Kuismą smiley

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 861
Najnowszy Użytkownik: fyjcdfzvxr
Klasyfikacje
LGP PK AC
Następne zawody
24/11 Lillehammer
25/11 Lillehammer
01/12 Kuusamo
01/12 Kuusamo
08/12 Erzurum
Ostatnie zawody
MC Liberec 30.09
1 K.Gryczuk 24:31.2
2 M.Dvorak +1:07.4
3 D.Urbaś +1:46.4
4 A.Vodsedalek +2:29.7
5 P.Słowiok +3:27.3
PEŁNE WYNIKI
Ankieta
Ranking Polaków
1. T.Pochwała 24
2. S.Kupczak 15
3. M.Wantulok 12
4. P.Słowiok 9
5. A.Cieślar 7
6. A.Gąsienica 5
7. M.Pyclik 4
8. M.Podżorski 3
8. W.Marusarz 3
10. K.Gryczuk 2
PEŁNY RANKING
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Richarduter
13/08/2017
[url=http://www.lyoncentr
e.fr/585-nike-flyknit-chu
kka-on-feet.html]Nike Flyknit Chukka On Feet[/url] You will see that you just don't must accept a dreary grin if you possess the know-wa


Richarduter
10/08/2017
fjovdna http://www.aroundthecorne
r.fr/835-nike-ninja-homme
-2015.php http://www.travail-intern
et.fr/nike-sb-trainerendo
r-blanche-962.html http://www.home-avenue.fr
/dior-sneak


ThomasEr
31/07/2017
zlojqqd http://www.ilcastellodifu
lignano.it/scarpe-tipo-va
lentino-441.php http://www.intercircoli.i
t/scarpe-armani-con-zeppa
-706.htm http://www.progettocarett
acaretta.it/281


Richarduter
31/07/2017
xoaxcup http://www.intercircoli.i
t/scarpe-armani-per-ragaz
zo-666.htm http://www.pixelgenic.it/
saucony-uomo-2016-nere-74
5.html http://www.cosebuonedicam
pagna.it/ray-ban-wayfa


MerlinJoime
26/07/2017
[url=https://www.isabella
brancolini.it/images/orig
inals/4584-gazelle-adidas
-pinterest.jpg]Gazelle Adidas Pinterest[/url] After reading these guidelines, you could start to know what it r


Archiwum

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl