Najpierw skoki, później kombinacja
Dodane przez Raku dnia 21 czerwiec 2011 21:09

Gospodarzem Mistrzostw Świata w narciarstwie klasycznym w 2015 roku będzie szwedzkie Falun. Wszyscy kibice sportów zimowych dobrze wiedzą, że zarówno w skokach jak i w kombinacji norweskiej panuje w ekipie gospodarzy straszna posucha i ciężko będzie nadrobić kilkanaście lat w niecałe cztery. Szwedzi nie składają jednak broni i odbudowę rozpoczynają od skoków.

[Kliknij "Czytaj więcej" aby zobaczyć dalszą część newsa]


Rozszerzona zawartość newsa
Image and video hosting by TinyPi

Gospodarzem Mistrzostw Świata w narciarstwie klasycznym w 2015 roku będzie szwedzkie Falun. Wszyscy kibice sportów zimowych dobrze wiedzą, że zarówno w skokach jak i w kombinacji norweskiej panuje w ekipie gospodarzy straszna posucha i ciężko będzie nadrobić kilkanaście lat w niecałe cztery. Szwedzi nie składają jednak broni i odbudowę rozpoczynają od skoków.

Trenerem szwedzkich skoczków został Kjetil Standbraaten, który jeszcze w poprzednim sezonie pełnił funkcje dyrektora sportowego odpowiedzialnego za norweskich kombinatorów, a kilka lat wcześniej był także szkoleniowcem norweskiej drużyny. Teraz będzie on odpowiedzialny za specjalistów od jednej konkurencji w Szwecji. Co ciekawe, jeszcze kilka miesięcy temu zarzekał się, że rezygnuje z pracy w Norwegii, bo więcej czasu chce spędzać z rodziną. Najwyraźniej Szwedzi byli bardzo przekonujący. Niestety tamtejszy związek narciarski mimo zbliżających się Mistrzostw Świata nie przywiązuje dużej wagi do rozwoju kombinacji norweskiej. „Aktualnie nie mamy kadry kombinatorów norweskich. Co prawda mamy plany odbudowy kombinacji, ale naszym pierwszym krokiem jest odbudowa skoków, a później przyjdzie czas na kombinacje norweską” - komentuje sytuacje Gunilla Back. Jest to bardzo dyplomatyczne wypowiedź. Wydaje się, że przed MŚ nie starczy już czasu dla dwuboistów, którzy bezsprzecznie są w zdecydowanie większym kryzysie niż skoczkowie.

Ostatnim szwedzkim zawodnikiem, który potrafił zapunktować w PŚ B był Fredrik Jakobsson, który po raz ostatni znalazł się w trzydziestce 24 stycznia 2004 roku w Karpaczu. Zajął wówczas 27 miejsce. Jego największym sukcesem jest 11 miejsce w PŚ B w Rovaniemi. W latach czterdziestych Szwedzi regularnie zdobywali medale na Mistrzostwach Świata (Sven Erikson, John Westbergh, Gustav A. Sellin), a w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych udało im się nawet zdobyć dwa medale Igrzysk Olimpijskich. Teraz nie organizują nawet krajowych mistrzostw!

Źródło: informacja własna