Czterech reprezentantów Niemiec kończy przygodę z kombinacją!
Dodane przez Raku dnia 04 październik 2012 21:06

O tym jak zacięta jest rywalizacja w drużynie niemieckiej może świadczyć fakt, że po ubiegłym sezonie kariery skończyło aż pięciu wcale nie tak słabych zawodników. O odejściu Alexa Poehlanda już informowaliśmy. Teraz do tej listy możemy dopisać: Christiana Beetza, Thomasa Fallera, Marka Schlotta i Rubena Welde. Można by z nich stworzyć całkiem zgrabną drużynę.

[Kliknij "Czytaj więcej" aby zobaczyć dalszą część newsa]


Rozszerzona zawartość newsa
Image and video hosting by TinyPi

O tym jak zacięta jest rywalizacja w drużynie niemieckiej może świadczyć fakt, że po ubiegłym sezonie kariery skończyło aż pięciu wcale nie tak słabych zawodników. O odejściu Alexa Poehlanda już informowaliśmy. Teraz do tej listy możemy dopisać: Christiana Beetza, Thomasa Fallera, Marka Schlotta i Rubena Welde. Można by z nich stworzyć całkiem zgrabną drużynę.

28-letni Christian Beetz ma na swoim koncie dwa miejsca w dziesiątce Pucharu Świata i dziesięć miejsc w dwudziestce. Raz był 32. a dwa razy 34. w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. W zeszłym roku wywalczył 37 punktów PŚ. W zawodach Pucharu Kontynentalnego szesnaście razy stał na podium (pięć zwycięstw). Beetz w zeszłym sezonie miał drobne problemy zdrowotne i to definitywnie przypieczętowało jego decyzję o skończeniu przygody z zawodowym sportem. Po zakończeniu kariery zaczął pracować jako serwismen w niemieckiej kadrze.

23-letni Ruben Welde jest znany kibicom w Polsce głównie dlatego, że rok temu w letnich Mistrzostwach Polski zajął drugie miejsce, przegrywając tylko z Pawłem Słowiokiem. Raz w karierze udało mu się zapunktować w Pucharze Świata. Ma też na swoim koncie siedem miejsc na podium Pucharu Kontynentalnego (jedno zwycięstwo). W swoim ostatnim sezonie wywalczył 136 pkt PK i zajął 30 miejsce w generalce. W sezonie 2008/2009 był drugim zawodnikiem klasyfikacji generalnej Pucharu Kontynentalnego.

Image and video hosting by TinyPi27-letni Mark Schlott trzy razy punktował w Pucharze Świata i co ciekawe trzy razy zmieścił się w dwudziestce, a raz udało mu się zająć ósme miejsce. Niestety ze względu na silną konkurencję nie dostawał zbyt wielu szans na rywalizację z najlepszymi. Ma on także na swoim koncie osiem miejsc na podium PK (cztery zwycięstwa) i co ciekawe aż połowę wywalczył w zeszłym sezonie. Dwa razy uplasował się na podium klasyfikacji generalnej Pucharu Kontynentalnego.

20-letni Thomas Faller to zdecydowanie najmniej utytułowany zaowdnik z tej grupy, ale także najmłodszy. Tylko raz zmieścił się w dziesiątce Pucharu Kontynentalnego, a podia notował wyłącznie w Pucharze Alpejskim.

Osiągnięcia tych zawodników jasno pokazują jak mocna jest rywalizacja w niemieckiej kadrze. W wielu krajach przygarnięto by ich z otwartymi ramionami. We wszystkich pozostałych przypadkach poza Christianiem Beetzem zadecydował tylko i wyłącznie brak motywacji i perspektyw do dalszego uprawiania zawodowego sportu.